arkusz 02 — Twoja ścieżka
Chcę sprzedawać
Budujemy cały łańcuch — od przycisku „kup” po plik, którego drukarnia nie odrzuci.
Sklep to nie strona. To łańcuch.
Sklep, płatność, faktura, wysyłka, reklama, wydrukowana rzecz w pudełku. Jak jedno ogniwo jest ręczne, cały łańcuch stoi na Tobie. Budujemy go z automatyką w środku od pierwszego dnia — i, co rzadkie, kod i druk robimy pod jednym dachem, więc marka wygląda tak samo na ekranie i na papierze.
Zapytaj:
Zwykle tak. Nie każemy niczego wyrzucać dla zasady — mówimy, co zostaje, a co przeszkadza.
Mam już logo / sklep. Da się na tym budować?
Zwykle tak. Nie każemy niczego wyrzucać dla zasady — mówimy, co zostaje, a co przeszkadza.
Druk też? Naprawdę?
Naprawdę. Opakowania, wielki format, prepress. Pliki, które drukarnia przyjmuje za pierwszym razem.
Start na małą skalę, wypuszczenie, potem rozwijanie tego, co naprawdę sprzedaje.
Najtańsza wersja jest często najlepsza: mniej funkcji, więcej automatyki. Powiemy, co zostawić z tego, co już masz, a co będzie blokować sprzedaż. Pliki wychodzą stąd gotowe do druku; kod wychodzi w Twoim repozytorium.
Wycena za łańcuch, nie za strony.
Jedna kwota za całość i jasna lista tego, co może poczekać. Stały zakres, stała cena, uzgodnione zanim dotkniemy pliku. Jak zakres się rusza, zapisujemy to i uzgadniamy koszt, zanim pójdziemy dalej.
Gadamy?
To, co wybrałeś, jest już w wiadomości. Nie musisz się powtarzać ani niczego formalnie opisywać.